PSYCHOLOGIA
Komunikacja niewerbalna

Rola komunikacji w interakcjach międzyludzkich.

MAZP

     Dzięki bogactwu środków komunikacyjnych i możliwości korzystania z różnych kanałów porozumiewania się, ludzie mogą przekazywać sobie nie tylko najbardziej potrzebne informacje dotyczące realizacji podstawowych potrzeb, ale także wpływać w istotny sposób na zachowanie innych.

Podstawową formą porozumiewania się jest przekazywanie komunikatów o charakterze werbalnym, które są w zasadzie ciągiem słów. Jednakże w komunikacji międzyludzkiej nie zawsze chodzi tylko o przesyłanie i odbieranie informacji. Nadawca często wiąże z nadawanym komunikatem pewne plany dotyczące adresata. W związku z tym intencją nadawcy może być nie tyle emisja jakiejś wiadomości, ile wpłynięcie na zachowanie odbiorcy albo spowodowanie zmian w jego dotychczasowych postawach, przekonaniach i systemie wartości.

Reguły posługiwania się sygnałami innymi niż słowa są jednak o wiele mniej wyraźne od reguł językowych, ponieważ komunikacja niewerbalna tylko w niewielkim stopniu została skodyfikowana. A warto wspomnieć, że mowa ciała jest starsza od naszego gatunku. Analizując zachowanie naszych najbliższych krewnych - szympansów, można na przykład zaobserwować, że dzięki oznakom dominacji i uległości oraz zwyczajowi wzajemnej pielęgnacji powstaje porządek, hierarchia, nadająca osobnikom swoiste prawa do terytorium, pożywienia i seksu. Małpy udowadniają swoją dominację, przyjmując odpowiednią postawę, która stwarza wrażenie, jakby ciało było ogromnych rozmiarów. Mogą to osiągnąć dzięki szczególnemu ułożeniu twarzy, utkwieniu wzroku bądź wspięciu się na tylnych łapach. Mogą też usztywnić kończyny i zjeżyć sierść na plecach. Z kolei uległy szympans odwróci wzrok, położy po sobie uszy i sierść, i będzie się starał zmniejszyć rozmiary ciała. Ludzie odziedziczyli po swoich krewnych wiele podobnych sygnałów. Pomimo że nasze uszy są nieruchome, a włosy się nie podnoszą, potrafimy za pomocą postawy, gestów czy wzroku sygnalizować zarówno dominację, jak i uległość, ale także wiele innych stanów.

Początek szerzej zakrojonych badań nad znaczeniem i wpływem komunikacji niewerbalnej na zachowanie ludzi nastąpił dopiero w latach 40. i 50. XX w., kiedy to język ciała wzbudził zainteresowanie psychoanalityków jako źródło informacji o stanie pacjenta i efektach stosowanej terapii. Ciągle jednak zasady nadawania i odbierania komunikatów niewerbalnych opierają się w znacznej mierze na intuicji, a ich interpretacja uzależniona jest od posiadanych przez obserwatora zdolności ich dekodowania.

Sposób rozumienia praktycznie wszystkich komunikatów zależy od kontekstu, czyli od sytuacji, w których komunikaty te są nadawane. Często droga od tego, co nadawca mówi, do tego, co rzeczywiście ma na myśli, bywa daleka, tak więc interpretowanie wypowiedzi nie przebiega w sposób automatyczny i bierny, lecz jest aktywnym procesem umysłowym. Oczywiście nie wszystko, co wypowiadamy, musi mieć jakiś podtekst, ale wszystko musi mieć jakąś treść literalną, dlatego prawidłowe zrozumienie komunikatu wymaga często większego wysiłku intelektualnego niż jego sformułowanie. Choć umiejętność dekodowania literalnych znaczeń w kontaktach językowych odgrywa ważną rolę, to nie jest ostatecznym celem czynności interpretacyjnych. Celem tym jest wykrycie intencji komunikacyjnych nadawcy.

Przyjmuje się, że przynajmniej niektóre obszary systemu znaków niewerbalnych są wrodzone i podlegają dziedziczeniu, co można wywnioskować stąd, iż wykonują je bardzo małe dzieci, ludzie niewidomi od urodzenia i większość ras ludzkich znacznie się od siebie różniących.

Duża ilość gestów warunkowana jest przez nasze środowisko, cechy typowe dla zwyczajów i gustów. Język gestów jest najbardziej dostępnym środkiem komunikacji. Istnieją kluczowe komunikaty, na przykład uśmiech, zmarszczone brwi, kiwanie głową z lewej strony na prawą, przytakiwanie głową - oznaczające "tak" lub też uniwersalny gest - wzruszanie ramionami - przekazujące słowny sens "nie rozumiem".

Trzeba pamiętać, że rozpoznawanie gestów nie zawsze jest łatwe. Ten sam gest w różnych krajach może mieć szczególne i inne znaczenie. Nie można interpretować gestów bez powiązania ich z inną informacją. Jeśli ktoś drapie się po głowie, może to oznaczać, że swędzi go głowa, ale może to także oznaczać wątpliwości, wahanie się, brak pewności siebie, próbę przypomnienia sobie czegoś, zakłopotanie swoim kłamstwem.

Pewne ludzkie zachowania są identyczne ze zwierzęcymi, np.
u większości ptaków i ssaków strach powoduje drżenie ciała. Jednak znaczna część znaków przekazywana jest kulturowo, w toku wieloletniego treningu. Niektórzy badacze twierdzą nawet, że mimika nie jest oznaką emocji, lecz celowym komunikatem, utrwalonym kulturowo, obliczonym na przekazanie innym informacji o odczuwanej lub udawanej emocji.

W literaturze można spotkać wiele różnych klasyfikacji sygnałów niewerbalnych, w których stosuje się odmienne kryteria i którym przyświecają odmienne cele. Jedna z klasyfikacji dzieli znaki niewerbalne na pięć grup:

1. Emblematy - nazywane też znakami autonomicznymi - zastępują określone słowa i frazy, wyrażają konkretne emocje i postawy. Przykładem emblematu jest wzruszenie ramionami jako odpowiednik odpowiedzi "Nie mam pojęcia" albo "Nic mnie to nie obchodzi".

2. Ilustratory - służą do uzupełniania treści wypowiadanych słów. Najczęściej wykonuje się je rękami, na przykład w celu zasygnalizowania wielkości, odległości i kierunku, ale używa się tu również mimiki i kanału wokalnego, aby na przykład podkreślić wagę wypowiadanego słowa.

3. Regulatory - organizują całość sytuacji komunikacyjnej, a więc są to takie sygnały, jak: tempo mówienia, przerwy, intonacja pytająca lub kończąca frazę, wzrokowe sygnały zamiaru przejęcia inicjatywy w dialogu lub odwrotnie - chęci przekazania głosu któremuś z pozostałych uczestników konwersacji itp.

4. Manipulatory - nazywane też adaptatorami, zapewniają (przynajmniej pozornie) większy komfort danej osobie, na przykład zmiana pozycji na krześle, oparcie się o ścianę. Do tej grupy należą także ruchy, takie jak drapanie, przestawianie przedmiotów na stole itp.

5. Wskaźniki uczuć - przekazują odbiorcy aktualny stan ducha nadawcy. Są to więc ekspresje emocji, wyrażane głównie twarzą, prajęzykiem, tonem głosu i pozycją ciała.

Zainteresowanie komunikacją niewerbalną nie może dziwić. Wszak nasze powodzenie w dzisiejszym świecie w dużej mierze zależy od sukcesów w wielu krótkotrwałych i jednorazowych kontaktach z innymi ludźmi, na których musimy szybko zrobić dobre wrażenie. Innym powodem, dla którego wzrosło zainteresowanie mową ciała jest próba odpowiedzi na pytanie, czy na podstawie sygnałów niewerbalnych można nadawcę przyłapać na kłamstwie, które coraz częściej służy do wpływania, kontrolowania, a nawet manipulowania innymi ludźmi. Najczęstszy motyw, który powoduje, że kłamiemy, to potrzeba uniknięcia konfliktu. Bardzo często kłamiemy, by dostosować się do zasad grzeczności, jak również w celu "ochrony twarzy".

Jak wykazują badania, świadome wprowadzanie w błąd to 81,2% naszych kłamstw. Z pozostałych 18,8% - 0,4% to przemilczenie prawdy, 5,2% to kłamstwa, których istotą jest przesada, półprawdy, czyli nieco prawdziwych, wygodnych informacji oraz zachowania maskujące, czyli aktywne powstrzymywanie się przed przekazywaniem prawdy.


Więcej informacji o komunikacji nie tylko niewerbalnej znajdziesz w książce autorstwa Pawła Znyka "Od komunikacji do manipulacji".

 
Strona Główna | Artykuły | Wywiady | Multimedia | Galeria | Autor | Kontakt